Dla mnie film roku jak na razie. Wyszedłem z kina nieźle poskładany.
Jedyne, co mnie wkurzało, to zdziwienie gliniarzy, że laska chciała sobie kupić broń, zwłaszcza że sami wcześniej podkreślali, iż w okolicy ostatnio przestępczość wzrosła, a w Missouri o broń tak samo łatwo jak o aspirynę.
Tak czy siak, 9.5/10.
Jedyne, co mnie wkurzało, to zdziwienie gliniarzy, że laska chciała sobie kupić broń, zwłaszcza że sami wcześniej podkreślali, iż w okolicy ostatnio przestępczość wzrosła, a w Missouri o broń tak samo łatwo jak o aspirynę.
Tak czy siak, 9.5/10.
12-10-2014, 21:41






