(13-10-2014, 11:26)Gieferg napisał(a):Mierzwiak napisał(a):Inny, dla odmiany dobry reżyser wpadł wtedy gościnnie na plan, a potem czuwał nad swoim kawałkiem w postprodukcji?A to akurat możliwe, obiło mi sięo uszy, że Webb sam nie kręci scen akcji, tylko robią to za niego :P
Czyli jak w większości blockbusterów, gdzie często najlepsze sceny akcji wychodzą spod łap second unit directora.
13-10-2014, 20:32





