Zależy czy Gal sprawdzi się w tej roli i czy w ogóle posiada jakieś środki aktorskie ponad to, co zaprezentowała w serii F&F, czyli w sumie nic poza niezłym tyłkiem.
Co do sequela osadzonego w czasie IIWŚ, no cóż, Warner też chce mieć swojego CA: First Avengera :)
Najważniejsze, dla mnie, zadanie jakie stoi przed Warnerem, to przekonanie mnie do tego, że potrafią. Uniwersum DC kompletnie mnie nie interesuje, i mimo stosunku do Man of Steela, jak i bardzo pozytywnego odbioru Afflecka i fotki Wonder Woman wciąż mam wątpliwości, czy to dobry pomysł i czy chcę od razu widzieć Supermana w towarzystwie całej zgrai postaci, których albo nie lubię, albo które po prostu mnie nie interesują.
Dobrze by również było, gdyby Warner po prostu robił swoje, bo póki co to dużo tam obietnic i niczego więcej. Podawać daty to oni sobie mogą, na obecnym etapie to nic nie znaczy; to nie Marvel, którego uniwersum dojrzewa i zmierza do czegoś dużego, ale raczkujący bobas, który może i jest uroczy, ale co z niego wyrośnie?
Co do sequela osadzonego w czasie IIWŚ, no cóż, Warner też chce mieć swojego CA: First Avengera :)
Najważniejsze, dla mnie, zadanie jakie stoi przed Warnerem, to przekonanie mnie do tego, że potrafią. Uniwersum DC kompletnie mnie nie interesuje, i mimo stosunku do Man of Steela, jak i bardzo pozytywnego odbioru Afflecka i fotki Wonder Woman wciąż mam wątpliwości, czy to dobry pomysł i czy chcę od razu widzieć Supermana w towarzystwie całej zgrai postaci, których albo nie lubię, albo które po prostu mnie nie interesują.
Dobrze by również było, gdyby Warner po prostu robił swoje, bo póki co to dużo tam obietnic i niczego więcej. Podawać daty to oni sobie mogą, na obecnym etapie to nic nie znaczy; to nie Marvel, którego uniwersum dojrzewa i zmierza do czegoś dużego, ale raczkujący bobas, który może i jest uroczy, ale co z niego wyrośnie?
30-10-2014, 22:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2014, 22:39 przez Mierzwiak.)





