(03-11-2014, 15:43)Indroman napisał(a): Chodziło mi to, że jak chcesz (chciałbyś) wydać podaną sumę to po prostu przekazuję swoje spostrzeżenia odnośnie obu aparatów. Możliwości 5dmk2 znam, ale wskazuję na alternatywę z pewnymi ulepszeniami, które mogą, ale nie muszą się przydać.Dlatego podziękowalem ładnie i powiedzialem dlaczego te ulepszenia mi się nie przydadzą. :)
Cytat:Co do "wrażliwości na światło" i niskich szumów przy dużym ISO - to już kwestia obiektywu, bo "wrażliwość na światło" to jasność szkła + ISO, które w 5Dmk2 już na poziomie 800 wyklucza jakąkolwiek zdecydowaną obróbkę w postprodukcji. Ten aparat ma genialnie niskie szumy, ale tylko w przypadku fotografii - można trzaskać foty nawet przy ISO 3200. W filmie ziarno wychodzi na wierzch po 5 sekundach kręcenia.To zawsze jest w pierwszej kolejnosci kwestia obiektywu. ;) Niemniej filmy z 5Dmk2, ktore widzialem pokazuja, ze z szumami w wideo radzi sobie całkiem elegancko.
Cytat:Co do filmów nakręconych "piątką" - tak na prawdę każdym aparatem można dziś nakręcić arcydzieło. Wystarczy wiedzieć co jest potrzebne do osiągnięcia celu. A kwestie techniczne widzą tylko nieliczni siedzący w temacie.No oczywiscie, dlatego mowie, ze do kręcenia przy niskim budżecie i szybko 5D zapowiada sie jako dobry sprzet. Jakbym mial kase, zeby wydawac na ludzi, sprzet i swiatlo to pewnie i moim Canonem 650D moglbym calkiem pro-wygladajacy filmik ogarnac. ;)
Cytat:Materiał z iPhone'a do wyostrzenia w postprodukcji i jedyna różnica to głębia ostrości ;) 99% ludzkości nie zauważy różnicy.Prawda jest taka, ze 99% ludzkosci nie obchodzi szczegolnie w ogole wygląd filmu. Generalnie albo zobacza, jezeli jest mega zły, albo jezeli jest mega dobry. Dla zwyklego widza przecietnie wygladajacy film nie bedzie problemem, a przecietnie wygladajacy film mozna nakrecic nawet tańszą lustrzanką.
Cytat:PS. Wszystko powyżej to nie "rada" - jak wspomniałeś, a raczej granat zaczepny. Sam chcę nakręcić fabułę, ale w moich rejonach kręci się tylko śluby, albo amatorskie klipy hip-hop :/Spoko, doceniam rady tez. ;) Edukuje sie w tej kwestii dopiero, takze chetnie badam rozne opcje. W moich rejonach kreci się to samo. Zataczamy piekne koło wracajac do wywiadu, ktory dalem wczesniej i mozemy wrocic ONTOPIC :D W Polsce generalnie raczej ludzie nie kreca filmow z pasji - amatorzy czy niezalezni. Ja na przyklad nie kojarze w trojmiescie drugiej takiej ekipy jak moja, ktora krecilaby filmy fabularne.
04-11-2014, 00:41





