Znacie jakiegoś z filmów? No wiecie - takiego, co nie chce posyłać dziecka do klasy z Murzynami albo co mówi, że Izrael tylko dla Mośków? Albo co pije i bije żonę? :) Bo jest taka teoria (jej autorem jest chyba francuski reżyser, eseista i bokser Alain Soral), że od powstania Holly nakręcono ileś tam tysięcy filmów o tematyce żydowskiej i Żydzi zawsze byli tam super dobrzy. Chciałbym zweryfikować to twierdzenie :)
12-11-2014, 00:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2014, 17:08 przez Bucho.)






