Przeczytałem książkę Graysmitha i cóż - jest mniej jednoznaczna niż film, daje dużo więcej poszlak i możliwości. Usunięto np. dość istotny wątek z jednym z podejrzanych (ale to zrozumiałe, bo film musiałby trwać chyba z 5 godzin), choć to, co przedstawiono, pokazano wiernie. Moim zdaniem też musiał być więcej niż jednej Zodiak - to oczywiste, jeśli wziąć pod uwagę, że wielu podejrzanych w niektórych sprawach dowody obciążały, a w innych wykluczały.
13-11-2014, 14:00






