Recenzje które czytałem podkreślają, że Carrey i Daniels szarżują jak tylko się da i wygląda to bardziej na usilne, przesadzone naśladowanie tamtych postaci, aniżeli grę w takim stylu, jak wtedy. Dokładnie takie samo odczucie miałem po zobaczeniu trailera.
15-11-2014, 11:36





