Prawda jest taka, że producenci umieszczają w filmach i serialach tak mało murzynów jak tylko się da, ze względu na, jak ktoś mądrze napisał w tym temacie, preferencje estetyczne większości widzów. Ale nie mogą też całkowicie ignorować 13% obywateli USA o reszcie kolorowych nie wspominając. Przez lata producenci stosowali taki wybieg, że umieszczali murzyna w roli jakiegoś szefa, który pojawiał się na kilka minut, w ten sposób wilk był syty i owca cała, bo widzowie nie musieli go zbyt często oglądać na ekranie, a jakby się ktoś czepiał to twórcy odpowiadali "no jak to, nie tylko umieściliśmy Afroamerykanina w filmie ale w dodatku jest szefem!". Jednak w ostatnich latach ten wybieg został zdemaskowany i muszą kombinować dalej. Nie zrobią z Punishera ani murzyna, ani geja, bo taki film nie zarobiłby ani grosza. Tyle.
18-12-2014, 13:26





