Nie sądzę. RotK wywoływał emocje - do dziś mam gulę, gdy jako pierwsi z szarżą na bramy Mordoru ruszają Pippin i Merry. "Bitwa" nie wywołuje żadnych emocji, nie obchodziło mnie kto się z kim bije i dlaczego. Film kompletnie po mnie spłynął.
Swoją drogą, jak to było z postacią Daina? On był w całości stworzony w komputerze a Connolly jedynie podłożył mu głos?
Swoją drogą, jak to było z postacią Daina? On był w całości stworzony w komputerze a Connolly jedynie podłożył mu głos?
19-12-2014, 12:47





