(21-12-2014, 17:54)Mefisto napisał(a):Czy ja mówię, że ma brzmieć jak starowinka? Po prostu była obawa, iż 50-letnia Ewa Złotowska z naturalnym głosem mogłaby wyjść dziwnie. Niektórzy brzmią z wiekiem coraz starzej i próba udawania bardziej młodszego głosu może wyjść kiepsko.(20-12-2014, 19:21)OGPUEE napisał(a): I nawet staro nie brzmi (chyba wtedy zbliżała się do 50-tki).
Ale czemu miała by brzmieć staro? Bianka w oryginale ma bardzo ciepły, kojący głos, a nie jakieś mature mouse :>
Tutaj takie porównanie starej Pszczółki Mai i nowej CGI (gdzie pani Złotowska powtórzyła po latach tę rolę):
Słychać jak wiele lat minęło i to nie to samo.
W latach 90. Złotowska jeszcze była w stanie odegrać niewinny głosik Mai, jednak nie wiadomo jak by wypadł jej 50-letni naturalny głos (bo takim grała Biankę) i cieszy mnie, że podołała tej roli.
21-12-2014, 23:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2014, 00:05 przez OGPUEE.)





