COHERENCE (sci-fi o ludziach jedzących kolacje)
#12
Był jakiś równie dobry, bądź lepszy film sci-fi w ostatnich latach niż "Coherence" poza "Machine", "Moon", "Cargo", "Oblivion", bo te widziałem, najbardziej cenię "Machine" i właśnie "Coherence".

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, niech da mi cynk.

Jeśli chodzi o gniotowate sci-fi typu: "Na skraju jutra", "Grawitacja", ", o gównianym Elizjum już nawet nie wspomnę,
to też widziałem i nie cenię.

Albo o czymś zapomniałem, albo to jest najlepszy film sci-fi ostatnich lat zaraz po wybitnych "Ludzkich dzieciach".
Bida jeśli tak jest, chociaż sam film oceniam bardzo pozytywnie.
Ten gatunek przeżywa głęboki kryzys jakości, bo z ilością nie ma problemu. Wychodzi na to, że w ostatnich latach były tylko 4 dobre filmy sci-fi: "Coherence", "Ludzkie dzieci", "Machine" (film nie tak dobry jakby mógł być, gdyby nie niski budżet) i "Moon"
Jeśli jest inaczej, to wyprowadźcie mnie z błędu.
Przypomniał mi się jeszcze "Primer", "Dark skies" i nie do końca udany film "Predistination". Dodaję do listy.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: COHERENCE (sci-fi o ludziach jedzących kolacje) - Dżabba - 25-12-2014, 15:32



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości