Czworo do pary - kryzys w związku Ethana i Sophie zmusza ich do szukania pomocy u terapeuty, który proponuje im weekendowy wypad do domku na odludziu. Tam jednak natykają się na sytuację rodem ze "Strefy mroku" - na czym ona polega, przemilczę.
Jest to świetne połączenie filmu obyczajowego, komedii romantycznej, ale i sci-fi spod znaku niedawnego "Coherence" czyli fantastyczny punkt wyjścia bez niepotrzebnych efektów specjalnych, a skupiony na bohaterach i ich reakcjach. Debiutujący reżyser Charlie McDowell (syn Malcolma) od otoczki fantastycznej woli przyjrzeć się ewolucji związku głównych bohaterów, którzy przyjmują całkowicie różne stanowiska wobec zakręconej sytuacji. Dla Sophie poznanie nieznanego jest szansą na odbudowanie związku, zaś Ethan dopatruje się w tym oszustwa i manipulacji mogących prowadzić do rozpadu ich małżeństwa. McDowellowi bardziej zależy na psychologicznej wiarygodności, warstwie obyczajowej całości, choć nigdy nie zapomina o sci-fi, w dalszej części filmu rzucając więcej światła na dziejące się dziwaczne wydarzenia.
8/10
Jest to świetne połączenie filmu obyczajowego, komedii romantycznej, ale i sci-fi spod znaku niedawnego "Coherence" czyli fantastyczny punkt wyjścia bez niepotrzebnych efektów specjalnych, a skupiony na bohaterach i ich reakcjach. Debiutujący reżyser Charlie McDowell (syn Malcolma) od otoczki fantastycznej woli przyjrzeć się ewolucji związku głównych bohaterów, którzy przyjmują całkowicie różne stanowiska wobec zakręconej sytuacji. Dla Sophie poznanie nieznanego jest szansą na odbudowanie związku, zaś Ethan dopatruje się w tym oszustwa i manipulacji mogących prowadzić do rozpadu ich małżeństwa. McDowellowi bardziej zależy na psychologicznej wiarygodności, warstwie obyczajowej całości, choć nigdy nie zapomina o sci-fi, w dalszej części filmu rzucając więcej światła na dziejące się dziwaczne wydarzenia.
8/10
01-01-2015, 23:22





