Cytat:Jakim cudem policja zdobyła nakaz na przeszukanie szopy należącej do siostry Nick'a? Na podstawie anonimowego telefonu który trwał 2 sekundy?
Zdziwiłbym się gdyby nie zdobyli nakazu dostając tak konkretną poszlakę w sprawie porwania rozdmuchanej na cały kraj...
Nie kumam tego zarzutu.
Cytat:Czemu nikt nie jest zdziwiony tym że Amy nie ma żadnej rany na głowie?
Przecież miała ranę? A poza tym trudno by zakrwawioną Amy na wstępie o cokolwiek oskarżać... Przecież to bohaterka USA, kobieta która uciekła oprawcom.
Cytat:czy nikt nie sprawdził alibi tego gościa co ją rzekomo porwał? Przecież ona spiknęła się z nim jakiś tydzień po jej zniknięciu!!
Czy sprawdził tego nie wiemy, bo w tamtym momencie film się urywa. Policja zawaliła sprawę przy porwaniu i gdyby wyszło na jaw że dali się wykiwać jakiejś zwykłej babce to poleciałyby stołki.
Więc w pierwszej chwili traktują ją z takim szacunkiem, w ogóle nie dopuszczają tej młodej policjantki do rzucania oskarżeń i tak dalej.
Cytat:Ciąża - czemu Nick nie zażądał testów?? Przecież dziecko nie jest jego, skoro Amy twierdzi że doszło do gwałtów to przecież sensownym byłoby ustalenie kto jest ojcem.
Na tamtym etapie Nick już z nią współpracował.
Cytat:czemu Nick po prostu nie zostawił tej pojebanej suki? czemu z nią został, czy to ma jakikolwiek sens? Widocznie nie.
Aha to w filmach bohaterowie są zobowiązani dokonywać najmądrzejszych wyborów? Inaczej film jest głupi? Da fuq.
Ja w ogóle nie kumam takiego oglądania z podejściem, że każdy musi być równie podejrzliwy co widz. Widz widzi poszlaki które reżyser podsuwa mu pod nos, ale np policja czy inne postacie ich nie widzą. Stąd nie mogą się równie szybko domyślać tego co widz który ma wszystko podstawione jak na tacy.
A tu dziewczyna opłakiwana przez 3/4 kraju, w sprawie rozdmuchanej przez media, bohaterka książek dla dzieci - powraca od oprawcy cała we krwi. No jak **** że każdy od razu rzuciłby się na nią z oskarżeniami "na pewno wszystko upozorowałaś, chciałaś upozorować własną śmierć żeby wrobić męża, potem zabiłaś tego gościa i wrobiłaś w swoje porwanie tylko żeby teraz wrócić!". Ja wysiadam
Ja w tym filmie nie widzę dziur scenariuszowych.
12-01-2015, 13:51





