(12-01-2015, 18:26)vast napisał(a): No właśnie wydał co jest absurdem.
Ja tam się nie chcem kłócić
Nie pamiętam nawet, że był jakiś donos w tym filmie. Pamiętam tylko, że były solidne podstawy, żeby sądzić, że Affleck ma gdzieś zakitraną stertę artykułów RTV/AGD. W tym momencie jak dla mnie nie jest ważne jak wymyślili sobie, że one mogą być akurat w tej szopie, bo zapewne w odpowiednim podaniu o zezwolenie na przeszukanie akurat tej szopy wpisali sobie jeden za 144 uniwersalnych powodów dla których sądzą, że coś czego szukają znajduje się akurat tam.
Po drugie - dowolne wytłumaczenie podjęcia przez sędziego nieprzepisowej decyzji:
a) kapitan policji posuwa sędzinę i poprosił, żeby mu klepnęła.
b) presja w sprawie najbardziej medialnej zbrodni roku jest tak duża, że klepnęliby zajrzenie Affleckowi do dupy gdyby tylko ktoś wpadł na taki pomysł.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
12-01-2015, 18:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2015, 18:39 przez Negatywny.)





