(14-01-2015, 22:25)Crov napisał(a): Typowo głupie myslenie: jezeli cos sie komus podoba to znaczy, ze jest fanbojem, bo mowi, ze mu sie to podoba...
Jeżeli mówi na okrągło, albo bardzo często, można takie zarzuty mieć.

(14-01-2015, 22:25)Crov napisał(a): O Nolanie tez mowili. Powinienes sie jarac.
Widziałem :/ "Interstellar" kompletnie nie zrozumieli i było bolesne oglądanie tego. Tylko jeden był w tej rundzie w miarę normalny. A wybór "najlepszego filmu" to też poszli po najmniejszej linii oporu.
Ale przyznaję się wtedy mówili, coś tam.
14-01-2015, 22:38





