System oceniania militaryego jest chyba binarny (ok, i co za gówno -200/10 ;) więc bardzo możliwe, że te wady które obniżają u ciebie ocenę o 2 punkty u militaryego już o 208 ;)
Mi w pani jeziora przeszkadzała Pani Jeziora i "ta druga", no i generalnie wątek arturiański który jest z dupy. Można by to wszystko wypieprzyć bez strat dla książki, a wręcz z korzyścią. Natomiast jakieś zabiegi typu snucie opowieści z perspektywy jakiegoś NPCa albo jakieś takie to mi się akurat podobały.
Poza tym no ok, rozumiem, Sapek jest wielkim fanbojem króla Artura, ale wrzucanie tego do sagi o wiedźminie to przedziwna pomyłka.
Albo Frodo w drodze do mordoru napotyka ryceży okrągłego stołu szukających Graala. Po co?
Mi w pani jeziora przeszkadzała Pani Jeziora i "ta druga", no i generalnie wątek arturiański który jest z dupy. Można by to wszystko wypieprzyć bez strat dla książki, a wręcz z korzyścią. Natomiast jakieś zabiegi typu snucie opowieści z perspektywy jakiegoś NPCa albo jakieś takie to mi się akurat podobały.
Poza tym no ok, rozumiem, Sapek jest wielkim fanbojem króla Artura, ale wrzucanie tego do sagi o wiedźminie to przedziwna pomyłka.
(21-01-2015, 14:14)military napisał(a): Nie kupuję tego i już; tak jak nie kupiłbym tego, że Galadriela patrzy w swój rondel i widzi w nim obce światy, w tym krajobraz współczesnego Nowego Jorku.
Albo Frodo w drodze do mordoru napotyka ryceży okrągłego stołu szukających Graala. Po co?
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-01-2015, 14:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2015, 14:46 przez Negatywny.)





