napłodziliście dużo, więc tylko pewnie powtórzę; cały wątek z Desim jest tak bardzo naciągany i chce być katapultą do następnego rozdziału, że witki opadają, bo film jest dobry, jednak za dużo błędów jest w tym "genialnym planie". Rozpisywać się nie zamierzam.
Technicznie poziom Fincher trzyma, reżysersko daje radę, aż dziw mnie wziął, że i końcówkę zaadaptował zgodnie z książką, bo końcówka jest po prostu zła w świetle całej historii w obu przypadkach, choć w filmie łatwiej to przełknąć... Niestety, to jest przeciętne widowisko z górnej półki, i trochę przereklamowane.
7/10 - i obawy przed drugim seansem.
Technicznie poziom Fincher trzyma, reżysersko daje radę, aż dziw mnie wziął, że i końcówkę zaadaptował zgodnie z książką, bo końcówka jest po prostu zła w świetle całej historii w obu przypadkach, choć w filmie łatwiej to przełknąć... Niestety, to jest przeciętne widowisko z górnej półki, i trochę przereklamowane.
7/10 - i obawy przed drugim seansem.
loading podpis...
21-01-2015, 23:44





