Ten teledysk to kicz i tandeta, ale lubię kicz i tandetę lat 80-tych. Dodatkowo jak widzę śpiewającego Carpentera pod marynarką, któremu towarzyszą Nick Castle (współscenarzysta "Ucieczki z Nowego Jorku" oraz Michael Myers z pierwszego "Halloweena") i Tommy Lee Wallace (montażysta "Halloween" i "Mgły" oraz reżyser "Halloween 3" i "To!") to aż dech zapiera;)
Nie mówiąc o chęci powtórzenia sobie "Wielkiej draki...".
25-01-2015, 22:13





