(28-01-2015, 19:37)Mierzwiak napisał(a): Mam się przejmować, że załatwili mu psiaka? Sorry, ale film mi na to pozwala (pomijając automatyczny smuteczek z powodu śmierci zwierzaka jako takiej), bo zamiast zrobić przeskok w czasie o kilka lat, pokazać Johna z już dorosłym psem, z którym byłby autentycznie zżyty, reżyser pozbywa się szczeniaka kiedy, drugiego dnia jego pobytu w domu Wicka?Ale w tym filmie i w zemscie Johna nie chodzi o to, ze zżył się z psiakiem w dwa dni i dlatego zabija.
28-01-2015, 19:55





