Aloha napisał(a):Benedict C. jest zdecydowanie aktorem oscaroym, jeśli nawet nie dostanie za rolę Turinga, to tlyko kwestia czasu. Muszę zobaczyć jak najszybciej Boyhood i Teorię Wszystkiego, a potem Birdman - w polskich kinach słabo sie przyjął póki co :/
Akurat ze wszystkich nominowanych (nie licząc Bradleya Coopera - seans Snajpera jeszcze przede mną) jego rola jest zdecydowanie najsłabsza.
Ja właśnie nadrobiłem "Teorię wszystkiego". Filmowy przeciętniak jakich wiele. Kotlet odgrzewany po raz setny z klasycznym romansem, postępującą chorobą i sukcesami naukowymi.
Eddie Redmayne zagrał naprawdę dobrze - widać, że dał z siebie wszystko.
Zasłużył na nominację ale zdecydowanie nie na samą statuetkę.
Padło wcześniej porównanie do "Mojej lewej stopy". To w ogóle nie jest ten poziom! Day Lewis bije Redmayne'a na głowę zarówno charyzmą, osobowością jak i techniką aktorską.
Zdecydowanie Keaton powinien wygrać, bo wątpie by Cooper aż tak bardzo mnie zaskoczył.
04-02-2015, 18:48





