jak się zna to forum, to oczywiście że takie opinie to oczywistości, ale wśród polskiej krytyki, nazwijmy to "mainstramowej", a zwłaszcza z jego pokolenia, nie są wcale częste. Nie żebym uważał Kota za osobisty autorytet w temacie kina, ale nie każdy żyje tym, czym to forum.
21-02-2015, 00:06





