(23-02-2015, 06:13)Capt. Nascimento napisał(a):Grievous napisał(a):Dupa! Dalej lepszy niż Craphood :)
No nie wiem, jak widziałem przed chwilą te promurzyńskie przemowy i oklaski to mi sie przypomina jedna z najbardziej żenujących scen roku, z Selmy... jak murzynkę dwóch białych przewraca, a ona drze ryja w slow motion i kilkuset czarnych przy muzyce budzącej zgrozę patrzy na to z przerażeniem.
W następnym takim filmie zrobią tragedię bo ktoś podniósł głos na czarnego...
Nie mówię że był to jakiś specjalnie dobry film, ale jakby wypieprzyć sceny z Oprah i przemontować nieco drugą połowię, to w zasadzie coś by z tego mogło wyjść. Było kilka dobrych scen, no i Oyelowo nawet dał radę. O Craphoodzie mogę tyle dobrego powiedzieć że... nie, czekaj, nie mogę nic dobrego o nim powiedzieć, no może poza tym że Hawk i Arquette byli poprawni.
23-02-2015, 06:20





