(24-02-2015, 01:13)Spirit napisał(a): W sumie też nie liczyłabym, a przed wczoraj oglądałam wypowiedź jakiejś krytyk w podobnym stylu, mówiła też, że tu nawet nie chodzi o sposób realizacji, ale o samą historię, którą pewnie też by mieli w poważaniu.Ale cholera pomarzyć można, to pierwszy polski film, od długiego czasu(od "Długu" chyba), który autentycznie jest dobry i wolę takie polskie kino niż "Idę" z dziesięcioma oscarami.Cholera.
To przemyćmy jeszcze nominację dla Kota za aktora. :)
24-02-2015, 02:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-02-2015, 02:23 przez Viddy Well.)





