Cytat:Ale Birdman jest alter ego Riggana. Są tą samą osobą. Dla mnie wyglądało to tak, jakby Riggan nie umiał się zdecydować czego właściwie chce.Powtórzę: on z jednej strony chce odciąć się od Birdmana i odnieść sukces w ramach sztuki wysokiej, być poważany w swoim środowisku (któż by nie chciał?), ale z drugiej strony widzi, że ma pecha, nie wychodzi mu, krytyczka przeciwko niemu, poza tym problemy rodzinne, więc część jego osobowości, czyli Birdman kombinuje, że może lepiej się nie męczyć i zgarnąć tłuściutki czek (któż by nie chciał?) za kolejną część. Ty uważasz, że to słaby konflikt, bo Riggan nic nie musi, więc chciałbyś jakiejś mocniejszej motywacji, a ja, pomimo tego, że los bohater mi raczej zwisa(w sensie nie zależy mi na jego sukcesie, ani nie życzę mu porażki), to doceniam przedstawienie tego wewnętrznego konfliktu: czy lepiej robić dobrze i z sukcesem coś poniżej własnych ambicji, czy utrzymywać poprzeczkę wyżej gdy widzi się, że szanse na jej przeskoczenie maleją - Riggan trzymał się tej drugiej drogi, ale, że totalnie nie wychodziło, to wolał strzelić se w łeb na scenie niż wyjść z premiery z podkulonym ogonem. Wolę film o tym, niż kolejną drogę na szczyt z samymi zewnętrznymi przeszkodami i bohaterem w 100% pewny czego chce i zdolnym to osiągnąć.
05-03-2015, 16:54





