(22-03-2015, 17:09)Lawrence napisał(a): O dobrze, że przywołałeś military'ego i jego pożywkę:
(21-12-2014, 22:35)military napisał(a): 2001 z emocjami albo Armageddon z sensem.
Nie ogarniam.
(22-03-2015, 17:28)Mental napisał(a): Ale to jest typowy Nolan. to samo było w "Incepcji" przecież.
Wiem. Ale Incepcja to pikuś w porównaniu z Interstellarem. Tam przynajmniej Nolan wymyślił Ariadnę, więc tłumaczenie widowni poprzez tą postać założeń świata przedstawionego miało jakiś sens. W Interstellarze jeden kosmonauta tłumaczy drugiemu podstawy astrofizyki.
Pomijam już fakt, że Incepcja - przy wszystkich podobieństwach do Interstellara - dostarczała o wiele więcej emocji i rozrywki.
22-03-2015, 17:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2015, 18:00 przez Jakuzzi.)





