Piąteczka Jakuzzi, podoba mi się zwłaszcza to zdanie o emocjach sztucznie budowanych w finale przez montaż. To jest typowa zagrywka wzięta wprost z horrorów z twistami czy nawet trailerów filmowych, gdzie wykalkulowane użycie muzyki w połączeniu z precyzyjnie dobranymi i zmontowanymi ujęciami ma przyprawić widza o szybsze bicie serca. Ja już dawno się uodporniłem.
22-03-2015, 19:04





