A "Sleepy Hollow" ktoś jeszcze ogląda? Serial cały czas jest bardzo fajny, choć kompletnie bez sensu :) Duet Ichabord Crane -- Abby Mills (która, choć jest oficerem policji, nie ma chyba żadnych służbowych obowiązków :) dzielnie stawia czoło Złu, walcząc ze wszystkimi jak leci demonami mitologii judeochrześcijańskiej. Co więcej, okazuje się, że podobną walkę toczyli swego czasu Ojcowie Założyciele USA, a niepodległość wyszła im niejako mimochodem:) Bohaterowie są jednak tak sympatyczni, a całość nakręcona tak lekko i z humorem, że człowiek bez zmrużenia oka wkręca się w te bzdury. Trochę taka fajniejsza wersja "Buffy" -- i podobnie jak tam, nasz dzielny duet dysponuje wypasionym tajnym archiwum, w którym znajdują się księgi wyjaśniające wszystkie tajemne moce i zakusy pradawnych sił (nawet "Necronomicon" jest!). Zawsze chciałam mieć pod ręką takie archiwum.
26-03-2015, 15:34





