Oczywiście najpierw na fabułę. Żebym zabrała się do filmu musi być ciekawy opis dystrybutora, ewentualnie trailer, chociaż nie ukrywam, że kilkakrotnie zdarzyło mi się obejrzeć coś z powodu jakiegoś aktora =)
Dla mnie w filmie musi się coś ciągle dziać, po prostu płakać mi się chce nawet przy pięciu sekundach, kiedy bohaterowie tylko na siebie patrzą. Akcja ma być ciągle wciągająca! No, chyba że to thriller, wtedy może się ciągnąć i ciągnąć...
Ogromną wagę przywiązuję też do dialogów, bo wiele osób nie zwraca uwagi na to, co się mówi, a niekiedy bohaterzy mówią tak idiotyczne rzeczy, tzw. "zapchajdziury", że można zejść.
Tak naprawdę to grę aktorską, kamerowanie, takie "techniczne" rzeczy zauważam dopiero po skończonym seansie...
Dla mnie w filmie musi się coś ciągle dziać, po prostu płakać mi się chce nawet przy pięciu sekundach, kiedy bohaterowie tylko na siebie patrzą. Akcja ma być ciągle wciągająca! No, chyba że to thriller, wtedy może się ciągnąć i ciągnąć...
Ogromną wagę przywiązuję też do dialogów, bo wiele osób nie zwraca uwagi na to, co się mówi, a niekiedy bohaterzy mówią tak idiotyczne rzeczy, tzw. "zapchajdziury", że można zejść.
Tak naprawdę to grę aktorską, kamerowanie, takie "techniczne" rzeczy zauważam dopiero po skończonym seansie...
28-03-2015, 22:56





