Żadne uniwersum, to seria. W pierwszym sequelu nie wystąpiła główna gwiazda oryginału, a Tokio Drift to stand alone movie, któremu przed tytułem dopisano TF&TF i wciśnięto cameo Vin Diesela, żeby więcej zarobił. Jednak Lin nakręcił czwórkę wracając serią na właściwe tory, a umieszczając postać Hana jakoś próbował to wszystko skleić. Pogmatwana, ale to seria, nie uniwersum.
05-04-2015, 22:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 22:21 przez Juby.)





