(12-04-2015, 21:13)patyczak napisał(a):Ale przeciez mowie: kolory sa zalezne od lokacji. To nie jest tak, ze raz noc jest fioletowa, raz zolta, a raz niebieska. Tylko o to, ze raz ta nocna scena jest na ulicy, raz na dachu, a raz w barze. Trudno, zeby w barze, w ktorym sa kolory czerwony i zielony wszystko bylo niebieskie. Swietne wizualnie "Better Call Saul" też nie ma tylko takich samych kolorow w kazdej scenie (np. U Hamlina dominuje niebieski, a w barze z dziesiatego odcinka bodajze czerwony i żolty). Oczywsicie, sa seriale, ktore maja mocno konkretna kolorystyke (np. House of Cards), ale to tez jest przeciez zabieg artystyczny, a nie koniecznosc.Cytat:Nocne kolory w nocy, a dzienne w dzien. Nie wiem dlaczego dziwi Cie np. pomarańcz i niebieski w nocy skoro są to typowo nocne kolory, bo jak pewnie wiesz to kolory lamp i księżyca (albo filmowy odpowiednik nocnego koloru ksiezyca :)). Rozne kolory przeciez zaleza od lokacji, a nie od pory dnia czy wyboru tworcow.
Chodzi mi o to, że tutaj każda scena posiada inną kolorystykę, jakby nikt nie miał na to pomysłu. Ok, niebieski i pomarańczowy to typowe kolory, ale obok widzę scenę w zieleni, a zaraz opartą na fioletach. Kompletne pomieszanie i chaos. Seriale, które wyglądają dobrze, wyglądają tak między innymi dlatego, że ich strona wizualna jest spójna i konsekwentna.
12-04-2015, 22:34





