Glengarry Glen Ross (1992) reż. James Foley
Miałem to od lat na liście do obejrzenia i dziś leciał na TVP Kultura. To jeden z tych filmów o których człowiek słyszy tak dobre opinie że uznaje się go niemal za legendę a kiedy zaczynają się napisy myśli się "ale to już wszystko?".
W pewnym sensie ten seans to rozczarowanie bo film jest fabularnie słaby i gdyby nie plejada aktorskich wymiataczy to takiż samy to byłby film.
Możliwe że jestem też niepodatny na pewne elementy gdyż całe zawodowe życie związane jest z handlem i sprzedawałem w życiu niemal wszystko od nawozu do kwiatów, cegły, farb, samochodów po obecnie nieruchomości i to co tu widziałem to żadna rewelacja. Słabo wyglądają tutaj bajery agentów bo niemal namacalne jest ich sztuczne podtrzymywanie np. kiedy Pacino próbuje jelenia spławić przy probie anulowania umowy to prawdziwy klient nawet teoretycznie najgłupszy wyszedłby z 5 razy, z 10 zawołał kierownika a 30 razy postraszył adwokatem. W ogóle w relacjach, konfliktach czuję się tą teatralność materiału a to niedobrze, bardzo niedobrze.
Ocena: 6/10 bo jednak aktorstwo potrafi zamieść i poszczególne dialogi czy monologi są mistrzowskie tylko brak tutaj kleju pomiędzy nimi.
Miałem to od lat na liście do obejrzenia i dziś leciał na TVP Kultura. To jeden z tych filmów o których człowiek słyszy tak dobre opinie że uznaje się go niemal za legendę a kiedy zaczynają się napisy myśli się "ale to już wszystko?".
W pewnym sensie ten seans to rozczarowanie bo film jest fabularnie słaby i gdyby nie plejada aktorskich wymiataczy to takiż samy to byłby film.
Możliwe że jestem też niepodatny na pewne elementy gdyż całe zawodowe życie związane jest z handlem i sprzedawałem w życiu niemal wszystko od nawozu do kwiatów, cegły, farb, samochodów po obecnie nieruchomości i to co tu widziałem to żadna rewelacja. Słabo wyglądają tutaj bajery agentów bo niemal namacalne jest ich sztuczne podtrzymywanie np. kiedy Pacino próbuje jelenia spławić przy probie anulowania umowy to prawdziwy klient nawet teoretycznie najgłupszy wyszedłby z 5 razy, z 10 zawołał kierownika a 30 razy postraszył adwokatem. W ogóle w relacjach, konfliktach czuję się tą teatralność materiału a to niedobrze, bardzo niedobrze.
Ocena: 6/10 bo jednak aktorstwo potrafi zamieść i poszczególne dialogi czy monologi są mistrzowskie tylko brak tutaj kleju pomiędzy nimi.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
16-04-2015, 00:32





