Nie mogę się doczekać tego filmu, a właściwie jego społecznego oddźwięku, o ile takowy będzie. Bo co do artystycznej wartości, to życzę jak najlepiej, ale oczekiwań nie mam żadnych. "Poczucie misji" i fiksacja reżysera nie zapowiadają nic dobrego, przy tym wypada jednak docenić, że robią film za prywatną kasę.
Na razie jednego jestem pewien: jaja będą.
Na razie jednego jestem pewien: jaja będą.
Shurka, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Mar 2015.
23-04-2015, 08:44





