Powiedziano już chyba wszystko, w pełni podpisuję się pod postami o Mansonie przebranym za Jokera i łopatologii. Dla mnie to kompletnie odpychający projekt, może dlatego, że nie lubię ani Mansona, ani przebieranek Mansona, ani też Leto jako aktora czy piosenkarza. Nawet tatuaży nie lubię, to jest dopiero ból dupy i malkontenctwo :)
25-04-2015, 11:30





