(14-05-2015, 14:55)Grievous napisał(a): Głównymi bolączkami chociażby "Arrowa" czy "Flasha", jest obyczajowe gówno...
Nie wiem, nie oglądam ale o ile się nie mylę to w każdym (?) serialu są obyczajowe gówna (zwane inaczej - pogłębianiem charakterystyki postaci).
Czy powstał jakiś serial, który byłby, w każdym odcinku odpowiednikiem dużego filmu akcji? Takie są właśnie "minusy" seriali.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
14-05-2015, 18:43





