Spoko, ale rezyser po prostu zabawil sie konwencja i sobie (tak mniemam) wybral potworka, ktory czlapie. Mozemy miec zal do artysty, ze tak wybral - mnie wielce nie przeszkadza, bo mowie, horrory mnie nie bawia i w ogole nie patrzylem na ten film jak na horror tj. cos lazi i zabija, ale ja bylem zaangazowany w to co sie dzieje pomiedzy bohaterami. Spojrz na Drive, gdyby nie sensacyjne motywy, to romans bylby tak mdlawy i pretensjonalny, ze glowa mala, zwlaszcza gdyby zabral sie za ten scenariusz mniej utalentowany rezyser.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
11-06-2015, 20:01





