(29-06-2015, 14:15)szopman napisał(a): Ja to sobie tłumaczę tak:
1) T-800 bazują na znalezionych szczątkach T-850 (kolejna pętla czasowa, kolejny paradoks, czyli to co lubię najbardziej w tej serii ! )
2) Jako, że były to pierwsze T-800, prototypowe modele, to staram tłumaczyć to sobię tak, że po prostu po wysadzeniu fabryki, Skynet odszedł od pomysłu z tymi bateriami i jednak finalna wersja T-800 jest taka jaką znamy z T1/T2
1) Nie ma takiej opcji, bo:
A) Po takim wybuchu w Cristal Peak nie sądzę aby z T-850 coś zostało (ewentualnie ten kawałek czaszki w ostatnim ujęciu, któremu gaśnie oko).
B) Przecież ten T-850 już nie miał w sobie tych ogniw (właśnie drugim zniszczył TX), więc jak na podstawie jego szczątek mieliby je wymyślić?
Ja to sobie tłumaczyłem tak (choć już nie staram sobie nic z Salvation tłumaczyć), że wraz z przesunięciem Dnia Sądu zmieniła się przyszłość. U Camerona T-800 to był nowy Terminator, powstały w roku 2027. U McG seria 800 powstała 9 lat wcześniej, wiec ma drobne różnice (np. zasilanie, wizjer).
A prawda jest taka, że po prostu twórcy Ocalenia nie zauważyli, że w T3 Terminator różni się odrobinę od poprzedników i stąd kolejna nieścisłość.
(29-06-2015, 14:15)szopman napisał(a): Juby jak u Cb wygląda sprawa z T2-3D? Wracasz do tego krótkiego metrazu kiedy odświerzasz sobię sage, czy raczej pomijasz ?
Już wczoraj sobie powtórzyłem.

Fajny dodatek, pokazujący alternatywne wydarzenia z finału T2 (co by było gdyby Sarah, John i Terminator znaleźli wehikułu czasu w Cyberdyne i przenieśli się do roku 2029 aby zniszczyć Skynet). Kiczowata, ale bardzo w klimacie T2, atrakcja dla fanów Terminatorów Camerona. Nie oceniam w sakli 1-10, ale na pewno wolę to od filmu McG.
29-06-2015, 14:57






