I jeszcze jedno - nigdy nie przeszkadzały mi elementy autoparodii w T3, tutaj - wręcz przeciwnie. Kwestia wyczucia, czy, jak w tym wypadku, jego braku, no ale wiadomo, Taylor inaczej nie potrafi.
Ile razy Arnold się szczerzył? Policzył ktoś?
Ile razy Arnold się szczerzył? Policzył ktoś?
02-07-2015, 14:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 14:08 przez Gieferg.)





