Precyzja działania wehikułu - to jedna kwestia.
Wiedza Popsa - druga.
To pierwsze jest niezaprzeczalne i wynika wprost z filmu. Mam oczy, więc nie tłumacz mi czegoś, co wiadomo z T1 od ponad 30 lat (swoją drogą wyskoczenie po podróży w czasie na środku autostrady to bezpośredni cytat z Kronik Sary Connor).
Jeśli chodzi o Popsa, to nie moje widzimisię, tylko coś, co wynika z filmu. Na każdym kroku scenarzyści pokazują, że Pops wie wszystko o wydarzeniach z T1 do tego stopnia, że wychowując Sarę chyba po prostu pokazał jej film Camerona, bo ona również wie wszystko o swoim niedoszłym życiu i wydarzeniach. Nie miej więc do mnie pretensji, że zauważam iż scenarzyści wykorzystują wiedzę Popsa tylko tam, gdzie jest im wygodnie.
Wiedza Popsa - druga.
To pierwsze jest niezaprzeczalne i wynika wprost z filmu. Mam oczy, więc nie tłumacz mi czegoś, co wiadomo z T1 od ponad 30 lat (swoją drogą wyskoczenie po podróży w czasie na środku autostrady to bezpośredni cytat z Kronik Sary Connor).
Jeśli chodzi o Popsa, to nie moje widzimisię, tylko coś, co wynika z filmu. Na każdym kroku scenarzyści pokazują, że Pops wie wszystko o wydarzeniach z T1 do tego stopnia, że wychowując Sarę chyba po prostu pokazał jej film Camerona, bo ona również wie wszystko o swoim niedoszłym życiu i wydarzeniach. Nie miej więc do mnie pretensji, że zauważam iż scenarzyści wykorzystują wiedzę Popsa tylko tam, gdzie jest im wygodnie.
06-07-2015, 11:19





