Odcinek o tym, jak Vegeta z rodziną spędza wolny czas jest uroczy. Filler, oczywiście, ale lubię to, tęsknię do początku DB kiedy to szukało się smoczych kul, walczyło z różnymi dziwakami na zadupiach, brało udział w turniejach i po prostu przeżywało przygody - rozwalanie planet nudzi prędzej czy później. Jest dobrze. Oglądam dalej. Czuję się młodszy o te x lat :D
13-07-2015, 15:02





