Ja się obawiam tylko jednej rzeczy. Znaczy nie wiem, czy obawiam, ale może też dojść do takiej sytuacji, że kiedy DC wreszcie porządni ruszy ze swoim Uniwersum i zacznie wypuszczać często swoje filmy, to ludzie ciągłym marvelowskim bombardowaniem, po prostu zmęczą się kinem superbohaterskim. I w sumie wtedy potknięcie Marvela, może też rozpocząć reakcję łańcuchową, która wpłynie i na DC. Wiadomo to tylko gdybanie.
14-07-2015, 00:06





