(15-07-2015, 14:53)simek napisał(a): przy swojej równieśniczce J. Lawrence wypada zupełnie blado.
you must be trippin homie :)
Pomijając już nierozstrzygalną kwestię talentu aktorskiego, Margot zagrała już w jednym legendarnym i w jednym dobrym filmie, a J.Law nie, mimo 20 filmów na karku :P
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
15-07-2015, 15:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-07-2015, 15:07 przez Negatywny.)





