Znakomity film.
Pisałem kiedyś że będzie to pewnie knot (słaby trailer, pozytywna opinia Sławińskiej) i nie oczekiwałem specjalnie powalającego filmu, ale Zodiak okazał się filmem rewelacyjnym pod każdym względem.
Konstrukcja fabuły, jak to zwykle bywa w przypadku takich filmów, może trochę drażnić - co jakiś czas podobne wydarzenia, ciągle napisy informujące co i kiedy i oczywiste skoki czasowe, a jednak w ogóle mi to nie przeszkadzało, co więcej, oglądałem film z niesłabnącym zainteresowaniem, a całość mimo tych skoków zachowuje zaskakującą płynność.
Wiem że Zodiaka nie schwytano a sprawa została nierozwiązana, a jednak oglądanie tego całego śledztwa, przesłuchań, tych wszystkich policyjnych bzdetów jest bardzo ekscytujące i wciągające, i za to dla Finchera wielkie brawa.
Jak to u Finchera, film jest też wyśmienity od strony wizualnej. Kolorystyka, zdjęcia, mistrzostwo. Uwielbiam ujęcia z góry, a Fincher pokazał coś kapitalnego. To powolne, klimatyczne ujęcie w którym kamera przyklejona jest do taksówki, niesamowita cisza przed burzą. Muszę też wspomnieć o świetnym, Świetnym, ŚWIETNYM ujęciu w przyspieszonym tempie pokazującym budowę Transamerica Pyramid. trudno o lepszy przykład inteligentnego użycia efektów specjalnych.
Klimat momentami mrozi krew w żyłach. Pierwsze zabójstwo było dla mnie lekkim szokiem, drugie (w świetle dnia) to nie szok, ale prawdziwy, wstrząsający horror. Do tego scena w samochodzie z matką i dzieckiem oraz w piwnicy. Rewelacja. No i przesłuchanie Leigha. Jest w tej scenie coś zabawnego, absurdalnego, i jest napięcie, coś wisi w powietrzu, jakby czuć było że to właśnie on, to Zodiak, że policja ma go podanego na tacy, a jednak nie może nic zrobić. Reżyserski i aktorski majstersztyk.
O aktorstwie poszczególnych aktorów nie ma co pisać, wszyscy zagrali koncertowo. Mark Ruffalo powinien odpuścić sobie komedie romantyczne i grać w poważniejszych filmach.
Do arcydzieła jednak "trochę" temu filmowi brakuje, ale to kawał fascynującego, nieszablonowego kina bardzo ładnie wychodzącego poza hollywoodzkie schematy produkcji o seryjnych zabójcach.
Pisałem kiedyś że będzie to pewnie knot (słaby trailer, pozytywna opinia Sławińskiej) i nie oczekiwałem specjalnie powalającego filmu, ale Zodiak okazał się filmem rewelacyjnym pod każdym względem.
Konstrukcja fabuły, jak to zwykle bywa w przypadku takich filmów, może trochę drażnić - co jakiś czas podobne wydarzenia, ciągle napisy informujące co i kiedy i oczywiste skoki czasowe, a jednak w ogóle mi to nie przeszkadzało, co więcej, oglądałem film z niesłabnącym zainteresowaniem, a całość mimo tych skoków zachowuje zaskakującą płynność.
Wiem że Zodiaka nie schwytano a sprawa została nierozwiązana, a jednak oglądanie tego całego śledztwa, przesłuchań, tych wszystkich policyjnych bzdetów jest bardzo ekscytujące i wciągające, i za to dla Finchera wielkie brawa.
Jak to u Finchera, film jest też wyśmienity od strony wizualnej. Kolorystyka, zdjęcia, mistrzostwo. Uwielbiam ujęcia z góry, a Fincher pokazał coś kapitalnego. To powolne, klimatyczne ujęcie w którym kamera przyklejona jest do taksówki, niesamowita cisza przed burzą. Muszę też wspomnieć o świetnym, Świetnym, ŚWIETNYM ujęciu w przyspieszonym tempie pokazującym budowę Transamerica Pyramid. trudno o lepszy przykład inteligentnego użycia efektów specjalnych.
Klimat momentami mrozi krew w żyłach. Pierwsze zabójstwo było dla mnie lekkim szokiem, drugie (w świetle dnia) to nie szok, ale prawdziwy, wstrząsający horror. Do tego scena w samochodzie z matką i dzieckiem oraz w piwnicy. Rewelacja. No i przesłuchanie Leigha. Jest w tej scenie coś zabawnego, absurdalnego, i jest napięcie, coś wisi w powietrzu, jakby czuć było że to właśnie on, to Zodiak, że policja ma go podanego na tacy, a jednak nie może nic zrobić. Reżyserski i aktorski majstersztyk.
O aktorstwie poszczególnych aktorów nie ma co pisać, wszyscy zagrali koncertowo. Mark Ruffalo powinien odpuścić sobie komedie romantyczne i grać w poważniejszych filmach.
Do arcydzieła jednak "trochę" temu filmowi brakuje, ale to kawał fascynującego, nieszablonowego kina bardzo ładnie wychodzącego poza hollywoodzkie schematy produkcji o seryjnych zabójcach.
09-09-2007, 17:59





