Hitch napisał(a):Batman nie zabija ale jego przeciwnicy o tym nie wiedza. W pierwszej akcji Gacka powinno pasc ze 20 kurew.Widziałeś taką sytuację? Uczestniczyłeś w niej? To co mówisz to jest twój wymysł. Nie możesz powiedzieć, że ktoś tak by się zachował, a tak nie. Nie mówię że nie, ale nie mówię też że tak. Po prostu oglądając Batmany w żadnej scenie nie brakuje mi fucków. Zresztą nie rozumiem co by to dało, co wniosło do filmu? Według mnie nic.
Koles sobie idzie, Batman go lapie i leca do gory powinno byc: What the fuuuuuck...!
Kolesie strzelaja na slepo w kontenery: Die, motherfucker!
Przestraszony typek powinien wykrzyczec: Where the fuck are you?!
Mafioso, ktory dostal z dynki powinien zapytac: Who the fuck are you?
Itd, itd.
Maik napisał(a):Nie wiem czy to było tu poruszane, ale wiecie że w orginalnym scenairuszu Begins zamiast Rachell miał byś Harvey Dent ?Pierwsze słyszę. No i jeśli już to Rachel, a nie Rachell.
Ale uznali że potrzebna im postać kobieca [nie wiem czemu chcą by w każdym filmie Batman miał jakąś panienkę...] i przerobili Denta na Rachell...
Zresztą wygląda to na zwykłą plotkę. Widać że Nolan i Goyer od początku planowali większą historię, nie rozumiem po co w BB miałby być Dent, skoro dopiero w trzecim filmie miałby być Two Face.
10-09-2007, 09:45





