Final trailer:
Ogólnie takie nie wiadomo co (komediohorror czy poważna rzecz), choć na film jest pomysł: to nieoficjalny sequel The Thing. Najbardziej problematyczne jest to, że scenariusz napisał reżyser, czyli gość, który chyba nigdy wcześniej niczego nie napisał. No i z tego co widzę, to te efekty animatroniczne są gorsze niż w czymkolwiek innym, co robiło ADI. No ale wtedy na efekty pewnie mieli więcej kasy, niż teraz na cały film.
Cóż, to mimo wszystko może być przyjemne B-klasowe gówienko, ale na nic więcej niż "film telewizyjny" do jednorazowego obejrzenia bym się nie nastawiał. Zobaczymy.
Ogólnie takie nie wiadomo co (komediohorror czy poważna rzecz), choć na film jest pomysł: to nieoficjalny sequel The Thing. Najbardziej problematyczne jest to, że scenariusz napisał reżyser, czyli gość, który chyba nigdy wcześniej niczego nie napisał. No i z tego co widzę, to te efekty animatroniczne są gorsze niż w czymkolwiek innym, co robiło ADI. No ale wtedy na efekty pewnie mieli więcej kasy, niż teraz na cały film.
Cóż, to mimo wszystko może być przyjemne B-klasowe gówienko, ale na nic więcej niż "film telewizyjny" do jednorazowego obejrzenia bym się nie nastawiał. Zobaczymy.
07-08-2015, 18:41






