Wet Hot American Summer: First Day of Camp - znakomite! polecam badzo. Lepsze niż film. Choc tez ma slabsze watki i motywy (np. wątek Coopa w ogole mnie nie obchodzil i bardzo rzadko mnie bawil) to wiekszosc jest kapitalna. Jest jeszcze absurdalniej niż w filmie, co mnie cieszy. A Jon Hamm jako Falcon, zabójca na usługach prezydenta Reagana (you kids stay in school) czy Michael Cera jako upadły prawnik to po prostu wybitny drugi plan. :D No i zakończenie wątku Chrisa Pine'a... kocham takie motywy. :)
Warto obejrzec film wczesniej, bo słodko wykręca niektóre wątki z niego.
Warto obejrzec film wczesniej, bo słodko wykręca niektóre wątki z niego.
11-08-2015, 19:16





