Oczywiscie, ze film nie uwazam za udany tylko dlatego bo rezyser plecie trzy po trzy.
Po prostu mysle ze Batmanowi nalezy sie powazny film zupelnie na serio, bo jako jedyny heros (oprocz Punishera) komiksowy, nie jest latającym dziwadlem, mutantem, ani innym kosmitą.
Jest to pole do popisu pod wzgledem rozpisywania postaci i swiata przedstawionego, ktore tworcy nigdy nie wykorzystuja w calosci.
Po prostu mysle ze Batmanowi nalezy sie powazny film zupelnie na serio, bo jako jedyny heros (oprocz Punishera) komiksowy, nie jest latającym dziwadlem, mutantem, ani innym kosmitą.
Jest to pole do popisu pod wzgledem rozpisywania postaci i swiata przedstawionego, ktore tworcy nigdy nie wykorzystuja w calosci.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
10-09-2007, 19:21





