Ja jako że się wyprowadziłem do Irlandii zapisałem się na netflixowy miesiąc próbny - i mówiąc delikatnie straszna lipa to jest, w miarę sensowny wybór jest jedynie produkcji BBC a i z nimi są takie tyły że hej - dla przykładu Doctor tylko do 7go sezonu, Sherlock do drugiego...Filmy to już w ogóle śmiech na sali, sprawdzałem dla przykładu w miarę popularne tytuły sprzed dwóch - trzech lat i na 10 wyszukiwań może ze trzy trafienia były, no i taki np drugi drugi Star Trek nawet nie był w HD (!!!). Po czym sprawdziłem przez VPN Netflix amerykański i różnica - niebo a ziemia. Nadal nie ma wszystkiego ale jest sporo, dla tych co chcieliby sobie nadrabiać serialową klasykę to po prostu raj na ziemi, filmy też są reprezentowane... nieźle. Żeby było zabawniej - w USA są WSZYSTKIE sezony Doctora i Sherlocka plus wszystkie możliwe specjale, no i dodatkowo najlepiej oceniane klasyczne doctorowe odcinki całkiem nieźle na oko odrestaurowane. Jeżeli taką lachę kładą na IRL, nie wyobrażam sobie, jaka mielizna będzie w Polsce z ofertą - pewnie jakieś odrzuty plus może jakiś szajs z TVNu...
Teraz tylko nie wiem czy chce mi się co miesiąc płacić cenę za subskrypcję plus VPN, ale chyba się jednak skuszę - wygoda jest jednak spora, zwolniłbym sporo miejsca na dysku (chyba jeszcze więcej niż po zasubskrybowaniu Spotify), no i netfllixowy polecankowy algorytm jest naprawdę bardzo sympatyczny.
Teraz tylko nie wiem czy chce mi się co miesiąc płacić cenę za subskrypcję plus VPN, ale chyba się jednak skuszę - wygoda jest jednak spora, zwolniłbym sporo miejsca na dysku (chyba jeszcze więcej niż po zasubskrybowaniu Spotify), no i netfllixowy polecankowy algorytm jest naprawdę bardzo sympatyczny.
Why are you firing wallnuts at me?
21-08-2015, 17:08





