COHERENCE (sci-fi o ludziach jedzących kolacje)
#28
(05-09-2015, 02:24)Crov napisał(a): Jak na film w dużej mierze improwizowany, przy niskim budżecie i kręcony na gorąco, prawie jak relacja, przez pięć wieczorów to mysle, ze jest zrealizowany naprawde nieźle. Inna rzecz, że dla mnie to, jak wygląda tylko dodaje wartości temu filmowi.
Widzisz, tylko że ja wciąż mam z tym problem, bo wystarczy wbić na you tube by zobaczyć, że bezbudżetowe filmy wyglądem mogą konkurować z produkcjami z Hollywood.

Nie rozumiem też co masz na myśli pisząc o relacji; relacja z czego, z prywatnego spotkania grupki przyjaciół/znajomych? :) Forma totalnie nieadekwatna do treści, a paskudne kadry i kręcenie pt. "dwie osoby rozmawiają, ale obie są rozmazane i nic nie widać" to  nie jest dla mnie powód do chwalenia.

PS. Laska która poszła się zdrzemnąć wcześniej dostała od tej z krótkimi włosami jej specjalną mieszankę. Swoją drogą niesamowicie rozbawiło mnie, że laska była tak bezbarwna, że nie tylko ja, ale nawet bohaterowie (!!!) nie zauważyli jej zniknięcia :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: COHERENCE (sci-fi o ludziach jedzących kolacje) - Mierzwiak - 05-09-2015, 09:05



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości