Sięgnąłem po "Time Lapse" zachęcony opinią simka, zresztą najczęściej nie chodzi tu nawet o opinie, ale o to, że ktoś odkryje ciekawy film, o którym wcześniej się nie słyszało.
PS. Doczytałem wcześniejszą rozmowę i jak zwykle jestem pod wrażeniem: mit pt. "obiektywne ocenianie filmów" wiecznie żywy
PS. Doczytałem wcześniejszą rozmowę i jak zwykle jestem pod wrażeniem: mit pt. "obiektywne ocenianie filmów" wiecznie żywy
13-10-2015, 19:24





