(15-10-2015, 12:53)Negatywny napisał(a): Sam fakt, że najpierw wypowiadasz się w liczbie mnogiej oznacza, że podpisujesz się nie tylko pod swoimi postami - to raz.Znowu manipulujesz i jak zwykle wmawiasz mi coś, czego nigdy nie napisałem. Piszesz do mnie per "wy", więc odpowiadam: "my", stając w obronie współrozmówców, którzy również nie pisali o tym, co nam (NAM, bo zwracasz się do mnie w liczbie mnogiej) zarzucasz. To nie znaczy, że zgadzam się ze wszystkim, co tu napisał np. Juby, ale to nie z nim rozmawiam, tylko z und3rem, z który - uważaj - rozmawiał ze mną na argumenty, nie wycieczki osobiste i manipulowanie moimi słowami. Umiesz tak?
(15-10-2015, 12:53)Negatywny napisał(a): Ciężko w ogóle obronić tezę, że się w ogóle przypieprzyłem, bo ja zwyczajnie wykazuję brak logiki i konsekwencji w postępowaniu :)Wskazujesz coś, czego nikt w tym temacie nie napisał. Trudno dyskutować z urojeniami.
15-10-2015, 12:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2015, 13:06 przez Mierzwiak.)





